sobota, 17 stycznia 2026

Rozprawiłem się już


Roprawiłem się już ze światem wspomnień. Załatwiłem sobie rzeczywistość - na życzenie. Nie każdy dzień jest, jak marzenie. Ale, każde dobre słowo - docenię. Załatwiłem także zwolnienie lekarkie na frasunki i smutki wszelakie - nie ważne jakie. Wywalczyłem labę - od samego życia - warto być dla bycia. Pozbierałem też kości rzucone w grze losu - zamykając je do trzosu. Czekać mi trzeba na ciebie w kolejce, jak kiedyś po wszystko stałem - zanim dojrzałem do tego, że nigdy się nie doczekałem. Teraz stojąc na naszej ulicy wiczorem - mam skojarzenia, jakby to było wczoraj. - Gdzie bywałem, co robiłem - z kim na jednego wstąpiłem? - Nie pytaj mnie kochana - głowa od tego boli - od samego rana. - Lepiej mi zrób swoje ziołowe mikstury - nie pamiętam, który jest dzisiaj - a co dopiero, wczoraj był który.


Sł. T. Mączyński