sobota, 5 października 2013

Spętani szelestem

"Spętani szelestem słów, obietnic bez pokrycia, zauroczenia spojrzeń soczystych. Zniewoleni brakiem dłoni w dłoni - podążają kochankowie ku przepaści wypełnionej tęsknotą wzajemną. Uwierające liny splecione z marzeń codziennych - zaciskają się na krtani, w której grzęzną słowa żalu niewypowiedziane w porę. Sprzeniewierzeni lichwiarzowi losowi - udający marszandów handlujących złudzeniami uwiecznionych na płótnie przeszłości - tkwią w długu obietnic nie do spełnienia. Uwielbiający cierpienie własne - karmią się każdego dnia łzami bólu niespełnionych planów życia w wieczności. Uzdrowieni od pychy posiadania - żyją już tylko nadzieją umierania w miłości." 


"Uwodziciele własnych snów 

- nigdy, nie przestają wodzić 

na pokuszenie swoich fantazji" 


"Owiewani jesiennym wiatrem, wtulają się w swoje wspomnienia oczekując ramion, które już nie obejmą. Idąc przez życie czują się osamotnieni w chwilach cierpienia i trosk - nie potrafiąc cieszyć się - słodzą sobie życie fantazjami o smaku ciepłej czekolady"


Sł. T. Mączyński