niedziela, 11 lutego 2018

Wykrzyczane


Wykrzyczane dnia powitanie - pełnym oddechem powietrze nabrane.
Krzykiem  wyśpiewane buntu dźwięki piórem cierpliwie ręcznie pisane.
Szeptane, mruczane - jakże inne niż całym wydechem z siebie wyrzucane.
Nie kłamane, nie przemyślanie - takie są słowa krzykiem nazywane.
Peany poranne przy kawie bez cukru popijane - krzyku wolności nicości.
Jakże cudownie jest móc krzyczeć bez powodu - krzyczeć dla krzyczenia.
Krzyczenie nic nie daje, krzyczenie nic nie zmienia bez wątpienia cienia.
Wykrzyczałbym całe swe złości będąc w smutku oraz w pełnej gali radości.

Sł. T. Mączyński