- Już nie budzę się z tobą, przy tobie
- tylko wstajemy ty sobie, ja sobie.
- Już nie myślimy o naszym niebie
- każde w innej przestrzeni, innej potrzebie.
- Już sny śnimy i zapominamy
- ślady po snach skrzętnie jawą zacieramy.
- Już nie czekamy na siebie przy stole
- obiady jadamy licząc oka w rosole.
- Już listonosz nie puka obłudnie
- e-maile, SMS i MMS - czytamy w południe.
- Już dochodzi do tego codziennie
- że, nie myślimy o sobie wzajemnie.
- Każda miłość jest bławatkowo-lawendowa
- kiedy, jest w pełni ukwiecona - łąkowa.
Sł. T. Mączyński
