poniedziałek, 3 czerwca 2013

A ty śpij...

A ty śpij... Tam, gdzie twoje sny żeglują po oceanie myśli - ja jestem twoją łodzią ratunkową.

Sen nie przyszedł dzisiaj znów - dałem mu żółtą kartkę i napisałem do niego list. 
- Nie wracaj nim nie zdołasz dać mi spokoju. 
Sen nie odpisał - gdy zamykałem powieki - czułem, jak skleja moje rzęsy. 
Czyżby, sen żył swoim snem?
Śpisz? Cóż! - Ja nie śpię. A ty ciągle śpisz.


Sł. T. Mączyński